Przejdź do głównej zawartości

"Taniec mieczy" Marii Paszyńskiej- seria "Jagiellonowie"

 



            Jaka książęca dynastia należy do tych, które najbardziej Was fascynują? Andegawenowie? Piastowie? Habsburgowie? Kapetyngowie? A może Jagiellonowie? Ja nie umiałabym wybrać, gdyż każdy z tych rodów wniósł wiele w rozwój społeczeństwa, w każdym można znaleźć znakomitych przedstawicieli, jak i czarne owce i każdy z nich ma swoje mocne i ciemne strony. Sporo książek na rynku polskim jest o Jadwidze Andegaweńskiej czy jej mężu Władysławie Jagiełło, ale i o jego potomkach można znaleźć ciekawe pozycje. Do nich niewątpliwie należy seria „Jagiellonowie” Marii Paszyńskiej.

            „Taniec mieczy” to drugi tom tej sagi, w której to kronikarz Andrzej, towarzysz i przyjaciel Władysława Warneńczyka, a potem i Kazimierza Jagiellończyka snuje opowieść o władzy, miłości, przyjaźni i wojnie.

Kazimierz nigdy nie chciał być królem, zwłaszcza, że nie potrafił uwierzyć w śmierć brata w strasznej bitwie pod Warną. Musiał jednak wziąć na swoje barki dziedzictwo ojca. Czy udźwignął to brzemię? Toczy się wojna z zakonem krzyżackim, którą historia nazwie trzynastoletnią, a Kazimierz stara się uzyskać dostęp do Morza Bałtyckiego. Andrzej nie odstępuje go na krok, chociaż nie zawsze pochwala decyzje swojego przyjaciela. Najtrudniej mu znieść niechęć, jaką król okazuje swojej małżonce Elżbiecie Rakuszance. Bowiem jako jeden z niewielu jest w stanie dostrzec w królowej jej prawdziwe piękno, niewidoczne dla oczu.

            „Taniec mieczy” to cudowna lekcja historii, bez nudnawych dat i krwawych opisów bitew, skupiona na ludziach, ich pragnieniach i emocjach. To także piękna opowieść o przyjaźni, poświęceniu i o trudnej miłości.  Autorka stworzyła wciągającą opowieść, od której ciężko się oderwać i naprawdę seria „Jagiellonowie”  spodoba się każdemu czytelnikowi, nie tylko wielbicielowi powieści z historią w tle.  Dla mnie takim niewielkim minusikiem jest sama postać Elżbiety Rakuszanki, wydaje się taka… nijaka… ale to też jest prawo autora, pokazać znane z kart postaci historyczne swoimi oczyma.  Oceńcie najlepiej sami😊 Ja z całego serca serię polecam😊



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Burza i Zaorski- Wielki finał serii Remigiusza Mroza

               Macie swój ulubiony duet literacki, taki, którego losy śledzicie z   zapartym tchem przez kolejne serie? Ja mam kilka takich, które lubię bardzo, ale moim faworytem jest Kaja „Burza” Burzyńska i Seweryn Zaorski.   Z ogromną więc niecierpliwością czekałam na kolejny tom ich przygód i „Cienie pośród mroku”   Remigiusza Mroza przykuły mnie do fotela na cały weekend. Gotowi na wielki finał?                Burza i Seweryn postawili wszystko na jedną kartę i stworzyli patchworkową rodzinę, zamieszkując razem. Ich spokój co jakiś czas zakłóca Michał „Ozzy”, który nie może pogodzić się z odejściem Kai do innego mężczyzny i w końcu postanawia odebrać jej prawa do dzieci. Podjudzany przez byłą partnerkę Seweryna i przyjaciółkę Burzy, Ewkę, wytacza ciężkie działa i Burza dostaje pismo z sądu. Tymczasem w Żeromicach zostają znalezione kości ludzkie i do ich oględzin zostaje...

"Czarna sukienka" Ewy Sobieniewskiej

                Są takie książki, które sprawiają, że brakuję mi słów i po prostu nie wiem, co mogłabym napisać, by wyrazić swój zachwyt. I do autorów, którzy ten zachwyt potrafią u mnie wywołać każdą swoją książką należy Ewa Sobieniewska. Autorka czaruje każdą swoją powieścią, a jej najnowsza sprawia, że czytelnik zostawia wszystko, bo nie jest w stanie oderwać się od opowieści, którą autorka snuje.   I jej najnowsza książka „Czarna sukienka” to powieść nieodkładalna… Dwie kobiety, które dzieli czas, ale łączy jedno… obie muszą zawalczyć o siebie i o swoich bliskich.                Początkiem 1863 roku Wiktoria Łempicka, pani na Zielnej, jak przystoi na prawdziwą patriotkę, żegna swojego ukochanego mężczyznę, pozwalając mu wybrać miłość do ojczyzny, a   nie do rodziny. Ksawery zostawia ją samą, by wypełnić swoją powinność i walczyć o niepodległą Polskę. Wiktoria zaś musi stawić ...

"Noc spadających gwiazd" Marty Nowik

                 Trzecia powieść Marty Nowik to pełna ciepła opowieść o poszukiwaniu szczęścia w życiu, przepełniona dobrem i miłością. Oczywiście autorka nie zapomina, jak okrutny i zły bywa świat, próbuje nam jednak pokazać, że zło zawsze należy zwalczać dobrem. Wciągająca i ciekawa akcja, skomplikowane życiowe perypetie bohaterów i nadzieja płynąca z każdej strony powieści, sprawiają, że przed książkę się płynie, nie mogąc od niej oderwać.                Zalesiny, to małe, leniwe miasteczko, w którym czas leci spokojnie, a mieszkańcy nie mają za wiele trosk. Dwie przyjaciółki Aleksandra i Natalia, wybierają się na imprezę, po której nic już nie będzie takie samo. Dziewczyny nie pamiętają, ile wypiły alkoholu, podejrzewają też, że ktoś musiał im coś dosypać do drinków. Są przerażone, ale postanawiają po prostu o wszystkim zapomnieć. Ta noc jednak im nie pozwoli o sobie zapomnieć. Po kilku ...